Nasze życia są zagrożone! Czujemy się zagrożone przez epidemię. Epidemię COVID-19, przed którą mogłyby uchronić nas pielęgniarki i lekarki, salowe i ratowniczki – ale zapomnieliście o nich.

Nasze rodziny są zagrożone! Zostałyśmy same, opiekując się naszymi dziećmi. Zostałyśmy same, próbując je uczyć podczas zdalnego nauczania. Zajmujemy się dziećmi, robimy zakupy i obiady, chodzimy do pracy, a pomagają nam przyjaciółki, nie państwo.

Nasze dzieci są zagrożone! Dzieci chore i z niepełnosprawnością, którym nie zapewniono bezpieczeństwa podczas epidemii. My same się nimi zajmujemy. Nasze położne zarabiają grosze, nasze nauczycielki są wyśmiewane, nasze opiekunki ledwo wiążą koniec z końcem. Nasze asystentki nie są traktowane poważnie. Nasze siostry cierpią, ale wciąż niosą nam wsparcie.

Nasze ciała są zagrożone! Każecie nam nosić martwe dzieci, każecie nam rodzić niewykształcone płody. Zabraniacie nam miłości do naszych ciał. Pozwalacie na przemoc w naszych domach.

Nie jesteśmy przestępczyniami. To nie my sprowadzamy niebezpieczeństwo. My walczymy pomimo niebezpieczeństwa. Kaczyński wzywa do obrony kościołów, bo dla niego ważniejsze są puste mury niż my – kobiety. Próbuje podzielić społeczeństwo i szczuje jednych na drugich. Dlatego chcemy dać wam jasną i prostą odpowiedź: Nigdy się nie poddamy!

Nie cofniemy się o krok, bo dobrze wiemy, co czeka nas dalej. Zakaz rozwodów, zalegalizowanie przemocy domowej, karanie za homoseksualizm, zakaz antykoncepcji, więzienie za poronienia… znamy to z innych krajów! Znamy cierpienia naszych sióstr! Mówimy STOP teraz!

Jesteśmy zjednoczone w grupach niehierarchicznych – bez przywódców. Finansujemy się same w sposób rozproszony tak, aby nikt nie wywierał na nas presji. Jesteśmy anarchistkami i walczymy bezkompromisowo! Dołącz do nas!