Fenomem Machnowszczyzny zarówno historycy jak i anarchistyczni pasjonaci postrzegają poprzez pryzmat rewolucji prowadzonej bronią. Ciężkie walki z wojskami Austro-Węgier, białogwardzistami Denikina, burżuazyjną arystokracją Petlury czy żądnymi krwi i władzy bolszewikami jawią się nam jako główny teatr działań anarchistycznej rewolucji na Ukrainie w latach 1919-1921. Jest to tylko część prawdy ukrytej za stereotypem taczanki z karabinem maszynowym, pędzących koni, płonących dworów szlacheckich czy posterunków bolszewickich i trupa, który ściele się gęsto. Zgłębiając fascynującą i zagadkową zarazem historię anarchistycznego oblicza Rewolucji Rosyjskiej w jej chłopskiej wersji na stepach Ukrainy, zapominamy o organizacji życia społecznego w wolnym terytorium zwanym Machnowszczyzną. Ważną i równie nieodkrytą jeszcze częścią życia codziennego anarchistycznej ukraińskiej autonomii jest działalność edukacyjna.

Machno uczniem

Jak wiemy, Nestor Machno nie należał do teoretyków anarchizmu. Nie wynikało to jedynie z przewagi jego charyzmy, niezwykłego talentu militarnego i organizacyjnego nad umiłowaniem do głoszenia myśli anarchistycznej. Zapewne był to też wynik jego późnej edukacji, jaką nabywał już w dorosłym życiu, dzięki własnej ambicji i staraniom, oraz sytuacji życiowej, w jakiej się znajdował, ucząc się. Machno, dorastając w chłopskiej rodzinie, był zmuszony przerwać naukę w wieku 12 lat i podjąć pracę (m.in. jako pasterz). Sześć lat później, gdy w więzieniu na moskiewskich Butyrkach odsiadywał karę za działalność rewolucyjną, zaczął wykorzystywać ten czas na uzupełnienie edukacji. Swój wkład w to miał rosyjski anarchista Piotr Arszynow – jeden z pierwszych historyków Machnowszczyzny i zarazem uczestnik jej wydarzeń. W swojej publikacji Historia Ruchu Machnowskiego wspomina o więzieniu jako jedynym miejscu edukacji Machno. Skromnie pomija swoją własną rolę w tym procesie. Jednak to właśnie Arszynow, będący dla młodego Nestora współwięźniem, prowadził jego nauczanie. Lekcje, które pobierał przyszły przywódca rewolucji, obejmowały dziedziny z zakresu języka rosyjskiego (gramatyka), matematyki, nauk politycznych, ekonomii i kultury. Dwa lata starszy Arszynow – zarówno biegły w teorii anarchizmu myśliciel, jak i w praktyce insurekcjonista – musiał być dla Machno idealnym nauczycielem i przewodnikiem. Sam Nestor czas pobytu w więzieniu wypełniał zgłębianiem wielu lektur. Jego edukacja była właściwie samodzielna, bez pośrednictwa jakichkolwiek szkół. Colin Darch, autor jednej z najnowszych książek o Machnowszczyznie, pełen podziwu dla jego sukcesu przywódczego, nazywa ukraińskiego anarchistę „niedokształconym prowincjonalnym buntownikiem”. Za to Paul Avrich uważał, iż mimo braku wykształcenia Machno był dobrze zaznajomiony z teoriami Bakunina i Kropotkina.

Wiele publikacji, często autorstwa ludzi nieprzychylnych anarchizmowi, w notach biograficznych nt. Machno podaje fakt epizodu pracy nauczyciela, z której to pracy miano go zwolnić za rzekome „wpajanie uczniom ideologii anarchistycznej”. Jest to nieprawdą powielaną za pamfletem autorstwa K.W. Gierasimienko[1]. Na polskim podwórku kłamstwo to powielała „Rzeczpospolita” w oszczerczym wobec Machno artykule[2]. Plotkę tę dementuje Wolin w „Nieznanej rewolucji”. Poza tym brak jakiegokolwiek wykształcenia u ukraińskiego anarchisty w oczywisty sposób zaprzecza posiadaniu wykształcenia nauczycielskiego.

Machnowszczyzna, czyli kraina wolności

Zanim przejdziemy do próby charakterystyki zjawiska, jakim było Hulajpole, warto opisać je jako miejsce. Wolne Terytorium, zwane Machnowszczyzną, leżało na ziemiach zwanych historycznie Noworosją, na terenie dzisiejszej południowo-wschodniej Ukrainy. Zasięgiem obejmowało tereny od półwyspu Krymskiego nad Morzem Czarnym i Azowskim aż po Charków i Połtawę. Jego głównym ośrodkiem było Hulajpole – miasto urodzenia Nestora Machno, leżące w okręgu Aleksandrowskim, w prowincji Jekaterynosław. Obecnie są to tereny m.in. samozwańczych, wiernych putinowskiemu reżimowi, tzw. Ludowych Republik Donieckiej i Ługańskiej oraz równie „niezależnego” Naddniestrza. Jest to jednak tylko część tego terenu. Zasięgi Machnowszczyzny obejmowały dużą część wielkiego kraju, jakim jest Ukraina. W czasach Machno był to teren od wieków zamieszkały przez chłopów świadomych potrzeby swojej wolności. Związki Machnowszczyzny z kozacczyzną są mocne.

Wspomniany już Piotr Arszynow w Historii Ruchu Machnowskiego opisuje Wolne Terytorium jako zjawisko będące produktem Rewolucji Rosyjskiej, ale w ukraińskiej wersji. Tereny obecnej Ukrainy charakteryzowały dwie cechy obce terenom Rosji: brak zorganizowanej partii i jej struktur narzucających władzę mieszkańcom, oraz Wolnica (ukr. Wolność) jako tradycyjny duch towarzyszący wielu pokoleniom ukraińskich chłopów. Pierwszy aspekt dotyczył późnego włączenia „idei” bolszewickich w postaci autorytarnych i totalitarnych struktur partyjnych w życie codzienne ukraińskich wsi. Drugi – w dużym skrócie – polegał na umiłowaniu chłopów na tych ziemiach do wolności, mimo obecności wyzyskujących ich panów. Ukraińscy wieśniacy czuli się prawowitymi właścicielami ziemi, którą uprawiali. Nie istniał tam żaden kult pracy najemnej na rzecz pana. Tradycja ta sięgała nawet czasów kozackich i była zwalczana przez rządy Carycy Katarzyny II. Zatem Wolne Terytorium (Wolnaja Teritorija) było bardzo żyznym gruntem pod zasianie w nim idei wolnościowych, jakie niesie ze sobą anarchizm. Swobodna edukacja w tym duchu mogła mieć tam swoje miejsce prędzej niż autorytarny carat lub bolszewizm. Początki organizacji Machnowszczyzny sięgają 1918 roku, a formowanie się jego „struktur”, choć z początku chaotyczne i spontaniczne, nabierało kształtu uporządkowanego życia. Wszak anarchia jest matką porządku. Tak też było z organizacją życia kulturalnego i oświatowego.

Dzieci i młodzież

Rozwój szkolnictwa postępował równolegle z innymi inicjatywami samoorganizacji chłopów i robotników ziem Wolnego Terytorium. Odbywał się na zasadach wolnego wyboru mieszkańców, bez narzucania im jakiegokolwiek sztywnego programu działania, ani wyznaczonych odgórnie zasad. Jak podaje Wołodymir Czop, ukraiński historyk rewolucji machnowskiej, czas organizacji oświaty dla dzieci i młodzieży przypada na lata 1919-1920, kiedy zamierzano przeprowadzić wspólną i odpowiednią dla mieszkańców wszystkich osad (komun) Machnowszczyzny reformę edukacji. Miała ona polegać na organizacji nauczania wolnego od religii, caratu i jakiegokolwiek rządu. Tworząc szkolnictwo, zajmowano budynki szkół opustoszałe wskutek rewolucji i dawano zatrudnienie bezrobotnym dotąd nauczycielom. Wiele źródeł podaje, że inspiracją dla organizacji szkolnictwa miała być anarchistyczna idea szkoły racjonalnej i wolnościowej Francisco Ferrera. Wśród mieszkańców terenów Wolnego Terytorium byli też jednak zwolennicy tworzenia szkół zawodowych. Te ostatnie miały przygotowywać młodych mieszkańców do pracy w komunach na rzecz wolnego społeczeństwa anarchistycznego Wolnego Terytorium. Wynika to najprawdopodobniej ze sporu pomiędzy chłopami i robotnikami a inteligencją miejską, z której to najczęściej wywodzili się nauczyciele. Wiejska ludność miała nie ufać inteligencji, która to z kolei uznawała nowe, machnowskie porządki za objaw „bandytyzmu”. Sam Nestor Machno wspomina, iż ludność wiejska z początku spoglądała podejrzliwie na nauczycieli z miasta.

Choć szkolnictwo ruchu machnowskiego wciąż pozostaje zagadką i nieodkrytą kartą historii anarchizmu, jest to temat pełen osobliwych ciekawostek. Oto kilka z nich:

  • Władimir Antonow Owsienko, bolszewicki dyplomata i wysokiej rangi oficer Armii Czerwonej pochodzenia ukraińskiego, widząc stan szkolnictwa w Wolnym Terytorium (szkoły podstawowe, przedszkola i żłobki), w raporcie z wizyty opisał autonomiczny region jako „jedno z największych centrów kulturalnych Noworosji”. W swoim raporcie wspominał też o komunach dziecięcych;

  • Jak podaje historyk Aleksandr Szubin, głównymi przedmiotami nauczania w szkołach Machnowszczyzny miały być nauka czytania oraz ćwiczenia militarne uczniów. Te ostatnie były powodem śmiertelnych wypadków. W jednej ze szkół podczas zajęć nt. szarży kawalerii pewien chłopiec zmarł od ciosu w głowę kamieniem imitującym granat. W innej uczeń odgrywający rolę jeńca podczas imitacji egzekucji został przez nieostrożność rzeczywiście powieszony… W konsekwencji wycofano zajęcia z manewrów dla uczniów klas młodszych, pozostawiając je starszym uczniom;

  • Na terenie Machnowszczyzny swobodnie funkcjonowały żydowskie szkoły wyznaniowe. Mimo niechęci do religii, autonomia wyznania i kultury została pozostawiona grupom etnicznym zamieszkującym ten teren;

  • Nestor Machno miał swój udział w rozwoju pedagogiki specjalnej. Przekazał milion rubli i żywność na rozwój szkoły specjalnej w Oleksandrowsku;

  • Jeden z nauczycieli miał przedstawić Machno tekst autorskiego programu nauczania, na co –- daleki od teorii – Machno miał odpowiedzieć: „nic z tego nie rozumiem”;

  • Autonomiczny rozwój szkół na tyle pasjonował Machno, iż mimo bycia poważnie rannym w nogę, jeździł z wizytami po szkołach, by obserwować, jak funkcjonują;

  • Do szkół dla dzieci i młodzieży uczęszczali również niekiedy dorośli po 20. roku życia, by uzupełnić braki w edukacji.

  • U schyłku istnienia Wolnego Terytorium, gdy w grudniu 1920 ostatecznie zniszczyli je bolszewicy, aresztowano kilku mieszkańców w wieku pomiędzy 15 a 18 lat. Dowództwo Armii Czerwonej wyraziło zaniepokojenie tym aresztowaniem, uznając, iż tak młodzi ludzie nie mogą być anarchistami. Ostatecznie, nie wypuszczono młodych więźniów.

Za fakt, będący czymś więcej niż tylko ciekawostką, należy uznać udział Galiny Kuzmienko, żony Nestora Machno, jako przewodniczącej Związku Nauczycieli założonego przez machnowców. Kuzmienko, z zawodu nauczycielka, przed rewolucją nauczała historii oraz języka ukraińskiego w hulajpolskim gimnazjum. W czasie rewolucji organizowała nauczanie języka ukraińskiego i propagowała kulturę ukraińską. Nie było to w żaden sposób sprzeczne z ideałami Machnowszczyzny. Anarchizm Wolnego Terytorium pozostawiał swobodę w wyborze języka nauczania – ukraińskiego i rosyjskiego. Część historyków (m.in. Frank Sysyn i Wiaczesław Azarow) uważa jednak, że Kuzmienko swoją działalność oświatową traktowała jako przykrywkę dla działań nacjonalistycznych, a nawet dla spisku przeciw Machno, knutego wraz z Petlurowcami. Spisek ten, przedwcześnie odkryty, miał doprowadzić do wydalenia nacjonalistów z grona ideologów ruchu machnowskiego. Może być to klucz do kolejnych odkryć, jakie kryje w sobie wciąż jeszcze niepoznana historia Machnowszczyzny.

Sekcja kulturalno-oświatowa, czyli edukacja dorosłych

Sporą część działań edukacyjnych anarchistycznej organizacji życia w ruchu machnowskim zajmowała sekcja kulturalno-oświatowa. Obok działań propagandowych, z którymi jednoznacznie kojarzy się jej nazwa, sekcja prowadziła też kształcenie dorosłych. Polegało ono na likwidacji analfabetyzmu oraz na edukacji politycznej. Ta ostatnia odbywała się poprzez wykładanie ekonomii politycznej, historii, teorii i praktyki anarchizmu oraz socjalizmu, dziejów Wielkiej Rewolucji Francuskiej (według dzieła Kropotkina) czy historii działań insurekcyjnych w Rewolucji Rosyjskiej. Sekcja kulturalno-oświatowa zajmowała się również przekonywaniem do idei anarchistycznych uwięzionych żołnierzy Armii Czerwonej. Organem prasowym sekcji była gazet Put’ k Swobodie z ukraińskojęzycznym odpowiednikiem Szliak do Woli. W obydwu językach znaczy to „Droga do wolności”.

Znamiennym dla działań kulturalnych jest funkcjonowanie teatru na terenie Machnowszczyny. Owocem tych działań było napisanie przez jednego z mieszkańców sztuki pt. Życie Hulajpola, sławiącej wyzwolenie chłopów i robotników przez armię Machno spod jarzma białogwardzistów. Piotr Arszynow uważa tekst tego dramatu za wierny obraz życia ukraińskiej wsi w roku 1919.

Wspomniany już Wolin (właściwie Wsiewołod Eikhenbaum) miał swój spory udział w organizacji sekcji kulturalno-oświatowej. W czasie istnienia Wolnego Terytorium przeprowadził około 400 wykładów z edukacji politycznej. Świadczy to o potencjalnie wysokim poziomie kształcenia dorosłych. Po upadku rewolucji machnowskiej Wolin wspierał na emigracji czołowego anarchistycznego pedagoga i reformatora Edukacji Sebastien’a Faure.

Wiktor Bielasz w swoich wspomnieniach pt. Dorogi Nestora Makhno pisze o tym, iż Machnowszczyzna miała swoją orkiestrę dętą, oraz prowadzone było nauczanie gry na harmonii oraz na akordeonie.

Podczas zmagań z wojskami „białych” Denikina strzały artyleryjskie padały na Wolne Terytorium właśnie wtedy, gdy zaplanowane było spotkanie sekcji kulturalno-oświatowej. Jak widać, wróg doskonale zdawał sobie sprawę z tego, jakim zagrożeniem jest rewolucja oparta na dobrej edukacji.

Podsumowanie

Schyłek edukacji w ruchu machnowskim przyszedł wraz ze schyłkiem całości organizacji życia. Bolszewicy zaproponowali Machnowcom haniebny „rozejm”, po którym dokonali masowej rzezi i aresztowań mieszkańców. Okres kilkumiesięcznego rozejmu, który poprzedzał upadek Wolnego Terytorium, był właśnie czasem poświęconym na reformę edukacji dzieci, młodzieży i dorosłych. W tej sytuacji pozostała ona jednak niedokończonym rozdziałem, jak całe życie wewnętrzne wolnego, anarchistycznego terytorium. Część badaczy jest zdania, że była ona niemożliwa do zrealizowania w pełni, gdyż Machnowcy pozostali bez wsparcia mających znacznie dłuższe tradycje ideowe anarchistów rosyjskich. Żywię nadzieję, że ten temat, jak i wiele nieodkrytych jeszcze wątków, stanowi klucz do kolejnych odkryć w mniej znanej historii Wielkiej Rewolucji.

[1] Tekst paszkwilu Gierasimienko zatytułowanego Machno. Jedna z prawd opatrzony krytycznym, wyjaśniającym treść wstępem autorstwa Janusza „Krawata” Krawczyka oraz Lecha „Lele” Przygodzkiego pierwotnie ukazał się nakładem Manufaktury „Inny Świat”. Obecnie dostępny jest w zasobach serwisu Anarchobiblioteka (https://pl.anarchistlibraries.net/)

[2] Chodzi o tekst Nestor Machno. Czarny Ataman z 2017 r. w dużej mierze bazujący na treściach paszkwilu Gierasimienko.